Oglądam mecze chłopaków, którzy grają raz lepiej raz gorzej. Chwilami popełniają masakryczne błędy, a chwilami poziom przypomina najwyższą światową półkę. Potrafią seriami zdobywać punkty, czy to rzutami za linii 6,25 czy to efektownymi wsadami. Potrafią ograć Bułgarów i Litwinów (którzy wbrew krążącej opinii nie są słabą drużyną) i przegrywają z juniorami z Serbii. Tak grają nierówno, ale to co mnie wkurza to nie przegrane mecze, ale to co dzieje się tuż po nich...
Nie pamiętam kiedy na popularnych portalach internetowych komentarzy do meczu było ponad 200... Oczywiście są tam sami eksperci, którzy luźno rzucają hasła typu: Słaby trener nie powołał Pluty! Słaby trener, bo wywalił Dylewicza! Słaby Logan powinien siedzieć od początku! Lampe miernota! Dlaczego nie grał Skibniewski? Itd. itp.
Prawdopodobnie to co pisze niczego nie zmieni, ale jeżeli choć jedna osoba zastanowi się nad tymi głupotami, które niektórzy wypisują na forach to znaczy, że moje wypociny spełnią swój cel.
Jako trener poproszę Was, żebyście nie krytykowali personalnych roszad w zespole. Nie wiecie czy np któryś z zawodników nie struł się czymś i dlatego nie grał. Nie wiecie co dzieje się na treningach. Nie wiecie jaką skuteczność mają chłopacy w dzień meczu. Nie wiecie czy któryś z zawodników nie pokłócił się z dziewczyną i nie nadaje się do gry. Nie krytykujcie też samych zawodników mówiąc, że są słabi. WSZYSCY zawodnicy powołani do gry na tych mistrzostwach są profesjonalistami w każdym calu. Są najlepszymi z najlepszych. Są elitą ciężko pracujących ludzi. Nie krytykujcie tego czego nie znacie.
Sam nie raz słyszałem po meczach - dlaczego ten i ten grał tak mało, a tamten tak dużo, dlaczego chłopacy kryli ileś tam czasu strefą a ileś każdy swego, dlaczego nie zbieramy piłek itd. Odpowiedź na to jest jedna - ponieważ w moim przekonaniu jako trenera takie decyzje były najlepsze dla drużyny. Twierdzisz, ze moje decyzje lub trenera Katzurina są złe to idź na trening i to udowodnij.
Nie krytykujcie tego czego nie znacie...
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|